• Park w Wilnowie. Fot. A. Bobryk
    Dla ducha

    10 myśli
    z encykliki papieża Franciszka Laudato si’
    które zrobiły na mnie szczególne wrażenie

    Tytuł trochę wprowadza w błąd, bo cała encyklika Laudato si’ zrobiła na mnie szczególne wrażenie. Jest mądra, a przy tym napisana prostym, zrozumiałym językiem – nie trzeba mieć magistra z teologii, żeby ją zrozumieć. Tutaj wybrałam takie cytaty, które mocno mnie poruszyły oraz te, dzięki którym łatwiej złapać ogólne przesłanie Franciszka. Oczywiście, multum ważnych rzeczy pominęłam, bo najlepiej po prostu całą encyklikę przeczytać. Obok cytatów znajdziecie też krótkie autorskie komentarze, mam nadzieję, że sensowne. A jeśli nie, to ich po prostu nie czytajcie. IMożna powiedzieć, że: „Obok Objawienia w ścisłym tego słowa znaczeniu, zawartego w Piśmie Świętym, Bożym objawieniem jest też dla nas blask słońca i zapadanie nocy”. Gdy chodzę…

  • Biblia
    Dla ducha

    Księga nad księgami

    Jeżeli chcesz stracić wiarę, przeczytaj Biblię. Chwytliwy frazes? Być może. Ale spotkałam osoby, które doświadczyły tego w swoim życiu, więc chyba może być w nim ziarnko prawdy. Z drugiej strony coraz częściej cytujemy w Kościele św. Hieronima – „nieznajomość Pisma jest nieznajomością Chrystusa”, a wierni są zachęcani do lektury Słowa Bożego. Czytać więc, czy nie czytać? Niebezpieczna to czynność dla duszy czy zbawienna? Co dało mi przeczytanie Biblii? Kilka dni temu skończyłam czytać Biblię. Czytałam ją długo, wstyd się przyznać, bo prawie 2 lata. Wybrałam metodę ad lectio, czyli od deski do deski – od pierwszej do ostatniej strony, jak każdą inną książkę, nie medytując nad przeczytanymi fragmentami. Niezbyt doskonała…

  • Dla ducha

    Spaliłam książkę!

    A było to tak. Lat miałam wówczas naście. Wypożyczyłam powieść fantastyczną z działu młodzieżowego. Główną bohaterką była dziewczynka, której przyjaciel został porwany przez złą wiedźmę, a ona wyruszyła w podróż, żeby go uratować. To była wizja świata, w której każdy człowiek ma swojego bliźniaczego ducha, dajmoniona. Dajmoniony miały jakieś magiczne moce, a ich dusze były nierozdzielnie złączone z duszami ich „właścicieli”. Chociaż właściciel to źle powiedziane, bo to był raczej związek oparty na przyjaźni, a nie władzy. Bardzo mnie ta książeczka wciągnęła, muszę przyznać. Nie mogłam się wręcz od niej oderwać. Kiedy jej nie czytałam, myślałam o niej. Byłam przy tym niezwykle rozdrażniona. Czułam w sobie jakiś ogromny niepokój, jakiś…

  • Duccio di Buoninsegna, "Powołanie apostołów Piotra i Andrzeja"
    Dla ducha

    Odpowiedź

    Katherina Dexel była córką amerykańskiego milionera. Gdy zbliżały się jej trzydzieste urodziny, w 1887 r. wybrała się w podróż po Europie, której finałem były odwiedziny u papieża Leona XIII. Nie miała to być jednak zwykła herbatka z papieżem zakończona wspólnym selfie i zapewnieniem, że będą o sobie pamiętać w modlitwie. Nie, nie. Katherina przyjechała do Ojca Świętego z interesem. Stany Zjednoczone końca XIX wieku nie były dobrym miejscem do życia dla „kolorowych”. Już jako nastolatka Katherina była niezwykle poruszona losem rdzennych i czarnoskórych mieszkańców  USA. Po śmierci ojca (który nawiasem mówiąc, był wielkim filantropem), wraz z siostrami, część spadku przekazała na Misję Św. Franciszka działającą w rezerwacie Indian w Południowej…

  • Biblia. Medytacja Słowa Bożego.
    Dla ducha

    Medytacja dla opornych

    Metoda wymyślona przez Siostry Jezusa Miłosiernego z Myśliborza i księdza Macieja Piotrowskiego z RRN na potrzeby rekolekcji dla młodzieży. Z powodzeniem mogą z niej korzystać osoby, które nigdy wcześniej nie praktykowały medytacji Pisma świętego lub próbowały, ale się zniechęciły, bo lectio divina, czy metoda sulpicjańska okazały się za trudne. Tak że tego – gimby to znajo i potrafio, nie bądźcie gorsi niż gimby – czytajcie Słowo Boże! O co chodzi? Aby jak najlepiej przeżyć spotkanie z Bogiem w Jego Słowie. W tym przeżyciu pomoże nam zaś niezwykły dar, który człowiek otrzymał od swojego Stwórcy  –  wyobraźnia. Na początek warto wybierać fragmenty z Ewangelii, które są jak najbardziej obrazowe, takie na podstawie…

  • Mapa nieba z XVII wieku, sporządzona przez holenderskiego kartografa Frederika de Wita
    Dla ducha

    Trzej magowie,
    czyli intelektualiści idą do Boga

    Młodzi, wykształceni z miejskich ośrodków. Uzbrojeni w łacińskie terminy, swobodnie dyskutują o teologii fundamentalnej, naturalnym planowaniu rodziny i o tym – parafrazując poetkę – co ta cała gender ma pod spódnicą. Cytują na wyrywki Pismo Święte, papieży i Ojców Kościoła. Są obyci w kulturze, filozofii i sztuce. Co pół roku jeżdżą na tygodniowe rekolekcje, zakładają blogi, zaliczyli pompejankę, Camino i selfiaka z Szustakiem. Całą teorię mają w jednym paluszku. I dobrze – inaczej nie wiedzieliby, gdzie wypatrywać gwiazdy, która doprowadzi ich do Bożego Syna. Wszak rozum jest obok wiary jednym z dwóch skrzydeł, które prowadzą człowieka do Boga. Tylko, że teoria nie wystarcza. Jest taki wiersz Romana Brandstaettera pod tytułem…

  • Zdjęcie przedstawiające szare morze spowite mgłą.
    Dla ducha

    Nieidealni

    Nad brzegiem morza stoi Kobieta. Wpatruje się w mętną toń, w fale wypluwające na piach zgniłe wodorosty, galaretowate ciała martwych meduz, które przejmują ją ohydą. Niebo i morze mają ten sam jednolicie bury kolor, woda obmywająca jej stopy jest przejmująco zimna i zawiesista, zupełnie pozbawiona światła. – Pamiętam, że kiedyś ono było piękne – myśli Kobieta, patrząc na morze. Odwraca się. Jej mąż stoi na brzegu, tuląc ramiona do zapadłej piersi. Wiatr rozgarnia jego przerzedzone włosy, wywołuje dreszcz na chudym, żylastym ciele. Ich spojrzenia się spotykają. Dostrzega w jego oczach ten sam wstręt, który jest w jej spojrzeniu. „Pamiętam, że my też kiedyś byliśmy piękni”. *** Adam i Ewa. Pan…